czwartek, 17 lipca 2014

Początki tworzenia...

Od kiedy zajęłam się wychowaniem moich Dzieci i walką o dobry rozwój Natalki, która jest skrajnym wcześniakiem nie pracuję. Skupiłam się na Dzieciach, co nie oznacza że tylko na tym. Jeżdżąc z Natalką na terapię i rehabilitację odkryłam wspaniały świat ręcznie robionych drobiazgów. Postanowiłam spróbować może i mnie się uda stworzyć coś co komuś będzie się podobało i w przyszłości, gdy będę musiała szukać pracy zawodowej da mi możliwość zarobienia choć na podstawowe potrzeby. Zaczynała od choinek z makaronu, a obecnie w moim dorobku są bombki, jajka, kartki, decoupage itd. Postaram się co jakiś czas dołączać zdjęcie mojego dzieła a krótkim opisem czekam na komentarze.

Na początku CHOINKA Z MAKARONU

                                                                      by Alex

Technika dobrze znana wszystkim co lubią grzebać się w kleju i makaronie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz